You are currently viewing Żaluzja plisowana w kuchennym oknie

Żaluzja plisowana w kuchennym oknie

Rodzice obiecali mi, że kupią mi kawalerkę w Warszawie jak skończę studia. Miałam bogatych rodziców i było ich na to stać. Ja tylko musiałam znaleźć sobie jakąś pracę, bym była w stanie się utrzymać. Zatrudniłam się jako telemarketerka i zarabiałam całkiem nieźle.

Zamontowanie plisowanej żaluzji w oknie

żaluzje plisowane warszawaMieszkanie dostałam w nowym budownictwie i zamieszkałam na osiedlu strzeżonym. Rodzicom zależało na bezpiecznej lokalizacji i dość długo szukali odpowiedniego mieszkania dla mnie. Miałam mieszkanie jednopokojowe, ponieważ większego nie chciałam a dla mnie to było wystarczające. W kuchni miałam jedno duże okno, które wychodziło na piękny park. W oknie tym koniecznie chciałam mieć żaluzję plisowaną, ponieważ takie rozwiązanie podobało mi się najbardziej. Mój ojciec przygotowywał dla mnie to mieszkanie i wiedział doskonale, gdzie dostępne były najlepsze żaluzje plisowane Warszawa była pięknym miastem i chciałam zostać w tym mieście na stałe. Ojciec tutaj pracował i znał przedsiębiorców, więc znalazł żaluzję od razu. Wybrał taką w łososiowym kolorze jak go prosiłam i obiecał od razu zamontować. Jeszcze nie wprowadziłam się do swojego mieszkania, ponieważ tata cały czas je remontował i wstawiał meble. Pojechałam do niego po pracy, ponieważ chciałam zobaczyć czy już zamontował żaluzję plisowaną na oknie. Tata dotrzymał słowa i żaluzja już była zamontowana. W kuchni wyglądało pięknie i pomieszczenie to podobało mi się najbardziej w całym mieszkaniu.

W pokoju zdecydowałam się na klasyczne żaluzje w kolorze srebrnym. Wystrój był taki, że tylko tego typu żaluzje mi odpowiadały. Mój tata wszystkim osobiście się zajął i jak wróciłam z urlopu, to mogłam wprowadzić się do swojego urządzonego ostatecznie mieszkania. Było dla mnie idealne.