Zakup osuszacza na budowę

Zakup osuszacza na budowę

Jako budowlaniec rzadko mam do czynienia z nowinkami. Każdy wie jak trzeba wylewać fundamenty i stawiac ściany, tak by wszystko było stabilne i trwałe. Nawet jak wkraczają do sklepów nowości np. blacho dachówki to nadal moja praca się niewiele zmienia, kładzie się je podobnie jak zwykłe dachówki betonowe, czy cementowe. Czasem jednak trzeba iść z duchem czasu.

Osuszacz do zalanego budynku

osuszacze budowlaneRobię już fundament na bloczkach, całe przeszklone ściany, a nawet ocieplam poddasze pianką poliuretanową.  Ostatnio jednak trafił mi się nietypowy klient. Jego piwnica i garaż zostały zalane. Intensywne deszcze padały przez dwa dni, a jego odprowadzenie wody nie dawało rady. Uratował co się dało, ale boi się o budynek. Samo wietrzenie pomieszczenia nic nie dało, wstawił tam nawet jakiś grzejnik, ale wilgoć nie chciała zniknąć. Bał się, że na ścianach pojawi się grzyb, a fundamenty zaczną pękać. Wtedy zacząłem zgłębiać temat i znalazłem osuszacze budowlane. To niewielkie przenośne urządzenia, które potrafią poradzić sobie z najtrudniejszym zadaniem. ,,Wyciągną” wilgoć z pomieszczenia, żeby było idealnie suche. Od razu chciałem takie urządzenie kupić, szczególnie że w opisie stało, że osuszacz przyspieszy też schnięcie farby czy tynków. Można go zatem wstawić po malowaniu, włączyć, a drugą warstwę farby szybciej się położy. To oznacza krótszy czas wykonania prac. Kupiłem dobrej jakości osuszacz w promocyjnej cenie i zabrałem do domu klienta na testy na miejscu.

Osuszacz na budowie sprawdził się rewelacyjnie. Cała piwnica i garaż zostały osuszone, tak że wyglądały jak nowe. Ściany trzeba było tylko pomalować bo widać było zacieki, ale to nic takiego. Ważne, że budynek był chroniony, wilgoć nie wniknęła głębiej w strukturę domu więc problem z głowy.